Obiad wielkanocny w Dziennym Domu Pomocy Społecznej „Bezpieczna Przystań”
Obiad wielkanocny w Dziennym Domu Pomocy Społecznej „Bezpieczna Przystań” był nie tylko uroczysty, ale też pełen ciepła, uśmiechu i… dobrego humoru. Spotkało się aż 80 osób – nasi podopieczni, pracownicy oraz zaproszeni goście.
Swoją obecnością zaszczycili nas: Pani Wiceprezydent Beata Chrzanowska, Pani Dyrektor Wydziału Zdrowia i Spraw Społecznych Monika Carmen Reksnis, Przewodnicząca Słupskiej Rady Seniorów Grażyna Sikorska oraz Dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Słupsk Pan Marcin Treder.
Odwiedził nas także ksiądz z Kościoła Mariackiego w Słupsku, który zgodnie z tradycją poświęcił potrawy na naszych stołach – i można śmiało powiedzieć, że od tego momentu wszystko smakowało jeszcze lepiej.
Nie zabrakło ciepłych, pięknych życzeń dla seniorów i ich rodzin, serdeczności i dobrych słów. Goście dziękowali za codzienną pracę i zaangażowanie, kierując wyrazy uznania do kierownik Małgorzaty Mogilenickiej – naszej niezastąpionej ostoi, skarbnicy wiedzy i osoby, która zawsze wie, co, gdzie i jak, czasem nawet zanim ktoś zdąży zapytać.
Podziękowania popłynęły również do całego personelu za ich troskę, cierpliwość i codzienne oddanie. Bez nich to miejsce po prostu nie byłoby takie samo.
Nasze centralne miejsce spotkań jak co roku zachwycało – pięknie udekorowane, kolorowe, pełne świątecznych detali. Można powiedzieć, że nawet zajączek wielkanocny poczułby się tu jak u siebie. A nasi seniorzy? Uśmiechy i błysk radości w oczach mówiły wszystko – bo właśnie takie dekoracje tworzą prawdziwy klimat świąt.
A potem było już tak, jak powinno być najlepiej – wspólnie, gwarno, radośnie. Rozmowy przy stołach, śmiech i chwile, które pokazują, że najważniejsze jest po prostu bycie razem. I choć potraw było sporo, to chyba jeszcze więcej było dobrej atmosfery.
A skoro o świątecznym klimacie mowa – wraz z nadejściem wiosny do naszego dziennego domu „przyleciała” wyjątkowa para gęsi Balbina i Albin, które własnoręcznie przygotowaliśmy z seniorami w ramach terapii zajęciowej. Gąski zadomowiły się w naszej przestrzeni i szybko stały się ulubionym elementem wystroju – nasi seniorzy obserwują je z dumą i uśmiechem i mówią, że dzięki nim czują się, jakby w Dziennym Domu były prawdziwe zwierzątka.
Z tego miejsca życzymy wszystkim wesołych Świąt! Niech wiosna rozgości się nie tylko za oknem, ale i w sercach przynosząc spokój, życzliwość, lekkość i energię do cieszenia się codziennością. A po świętach niech zostanie z Wami to, co najważniejsze: radość i dobre nastawienie do świata.