Pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Słupsku, przyłączają się do ogólnopolskiego protestu pracowników służb pomocy społecznej. Postulatami są m.in. poprawa warunków pracy i wzrost wynagrodzeń. Dwudziesty pierwszy listopada to także Dzień Pracownika Socjalnego.

Setki ośrodków pomocy w kraju protestuje. Ich personel przez cały tydzień przychodzi do pracy ubrany na czarno, z plakietkami informującymi o akcji. - My także włączmy się do protestu –informuje Klaudiusz Dyjas, Dyrektor MOPR w Słupsku – Przed m.in. pracownikami socjalnymi, asystentami rodziny, koordynatorami rodzinnej pieczy zastępczej stawia się ogromne wymagania. Muszą mieć wiedzę, z każdej praktycznie dziedziny: psychologii, socjologii, pedagogiki, pracy socjalnej i innych. Wymagane są kursy i wyższe wykształcenie, a zarobki są nieco wyższe od pensji minimalnej w naszym kraju. Protestujemy przeciwko polityce Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, które nie pali się do spełnienia postulatów służb pomocowych.

Postulatami są zmiany legislacyjne umożliwiające wzrost płac, poprawę warunków pracy. Zdaniem ekspertów pomocy społecznej, w branży obserwuje się duży odpływ kadr i zmiana charakteru wykonywanej pracy, starzenie się kadry, coraz mniejsze zainteresowanie młodych ludzi po studiach wykonywaniem zawodu pracownika socjalnego.

Protest organizują Polska Federacja Związkowa Pracowników Socjalnych i Pomocy Społecznej, Związek Zawodowy Pracowników Socjalnych, Ogólnopolskie Stowarzyszenie Asystentów Rodziny i Komisje Zakładowe NSZZ „Solidarność”.

Protest MOPR Supsk