Wyjątkowa świąteczna atmosfera panowała podczas wigilii jaką zorganizowali dzieciom wychowawcy Placówek Socjalizacyjnych "Mój Dom - Moja Przyszłość". Było wiele radości i moc prezentów.

Co roku wychowawcy Placówek Socjalizacyjnych "Mój Dom - Moja Przyszłość" starają się zapewnić swoim podopiecznym jak najbardziej ciepłe i wyjątkowe święta. W tym roku wigilia dla wszystkich dzieci z trzech placówek odbyła się 20 grudnia w sali restauracyjnej Portus. Spotkanie płynęło w duchu tradycji świątecznej, było dzielenie się opłatkiem, śpiewanie kolęd i to na co wszystkie dzieci czekały, czyli prezenty o jakie prosiły Św. Mikołaja w listach. - To chyba najważniejsze dla nas spotkanie wigilijne – mówi Klaudiusz Dyjas, Dyrektor MOPR – Bardzo się staramy bo jest ono robione dla dzieci, które z różnych powodów nie mogą wychowywać się w swoich rodzinach biologicznych.

 

Sala restauracji Portus. Wszyscy stoją. Odmawiają z księdzem modlitwę

Sala restauracji Portus. Wszyscy stoją. Odmawiają z księdzem modlitwę

Goście zasiadają do stołu

Dyrektor MOPR rozdaje opłatki dzieciom

Dyrektor MOPR rozdaje opłatki gosciom

Dzielenie się opłatkiem

Dzieci dzielą się opłatkiem

 

Dzielenie się opłatkiem

Dzielenie się opłatkiem

Dzielenie się opłatkiem

Dzielenie się opłatkiem

Dyrektor MOPR rozdaje dzieciom prezenty

Dyrektor MOPR rozdaje dzieciom prezenty

Dzieci i goście przy Wigilijnym stole

Dyrektor MOPR rozdaje dzieciom prezenty

chłopiec z prezentem idzie przez salę

 Dyrektor MOPR rozdaje dzieciom prezenty

Wychowankowie z placówek z Dyrektorem MOPR na wspólnym zdjęciu

Wychowankowie z placówek z Dyrektorem MOPR na wspólnym zdjęciu

Dyrektor MOPR rozdaje dzieciom prezenty

Dzieci oglądają prezenty

Dzieci oglądają prezenty

Dzieci oglądają prezenty

Dzieci oglądają prezenty

Dzieci oglądają prezenty

Dzieci oglądają prezenty

Dyrektor MOPR w gośćmi na wspólnym zdjęciu